100,0% kupujących poleca tego sprzedawcę

Polecam6063Nie polecam0

Zgodność z opisem
5
Koszt wysyłki
5
Obsługa kupującego
5

AfterShokz Trekz Air - Recenzja 0
AfterShokz Trekz Air - Recenzja

 

Słuchawki AfterShokz Trekz Air

Świetne do słuchania muzyki w biurze, na siłowni czy w trakcie uprawiania sportów na świeżym powietrzu, słuchawki Aftershokz Trekz Air , wykorzystujące technologię przewodnictwa kostnego są tak lekkie i wygodne, że łatwo zapomnieć, że ma się je na głowie.

Zdarza Wam się słuchając muzyki kompletnie odciąć od otaczającego Was świata? Wyciszenie wszelkich dźwięków dochodzących z zewnątrz faktycznie pomaga całkowicie skupić się na muzyce i zrelaksować, ale sprawdza się świetnie w sytuacji kiedy siedzimy wygodnie w fotelu albo ćwiczymy na siłowni. Kiedy jednak spacerujemy ulicami miasta, jedziemy na rowerze, nartach czy uprawiamy jakikolwiek inny sport na świeżym powietrzu, dobrze jest kontrolować co dzieje się wokół nas. Zapewniamy sobie w ten sposób bezpieczeństwo i minimalizujemy prawdopodobieństwo wypadków, kradzieży i wielu innych nieprzyjemnych sytuacji.

Jeżeli słuchacie muzyki na zewnątrz, warto wypróbować nowe słuchawki Trekz Air, które umożliwiają słuchanie muzyki jednocześnie dopuszczając do Waszych uszu wszystkie dźwięki otoczenia, a ponadto mają supernowoczesną formę, dzięki której możecie zapomnieć o dousznych słuchawkach. Podczas kiedy większość znanych marek wciąż skupia się na perfekcyjnym wyciszeniu dźwięków otoczenia, AfterShokz promuje nowoczesne rozwiązanie, które pozwala utrzymać kontrolę nad otaczającym nas światem, a co za tym idzie znacznie poprawia nasze bezpieczeństwo.

Trekz Air to bezprzewodowe słuchawki, które zakłada się na karku. Ich producent, AfterShokz zapewnia, że wykorzystywana przez nich technologia została udoskonalona pod każdym względem i mimo swojej formy słuchawki oferują świetną jakość basów. Przetestowaliśmy dla Was te słuchawki i sami sprawdziliśmy jak wypadają pod względem jakości i wygody użytkowania. Zainteresowani? Zapraszamy do lektury!

Design 

Na początku trzeba zaznaczyć, że Trekz Air w gruncie rzeczy nie są słuchawkami, a raczej głośnikiem. To cecha, którą AfterShokz nazywa „OpenFit”. Trekz Air to słuchawki, które wykorzystują najnowocześniejszą technologię przewodnictwa kostnego, dzięki czemu nie trzeba wkładać ich bezpośrednio do uszu, ani nie zakrywają całej powierzchni ucha. Efekt jest taki, że oprócz muzyki możemy dokładnie słyszeć co dzieję się wokół nas. Zapewnia to maksimum bezpieczeństwa. Oprócz tego, słuchawki zostały wyposażone w dodatkowy przycisk, który znajduje się po lewej stronie, służący do szybkiego wyłączania dźwięku. Świetnie sprawdzi się w sytuacji kiedy musimy np. przejść przez ruchliwą ulicę albo zapłacić za zakupy. Maksimum wygody, a co ważniejsze- bezpieczeństwa.

Trekz Air zakłada się na kark, opierają się na tylnej części głowy. Co ważne, są bardzo elastyczne. Jest to możliwe dzięki dużej zawartości tytanu w materiale, z którego zostały wykonane. Można śmiało je wyginać i wykręcać, a co ważniejsze, dopasowują się do kształtu głowy i są bardzo wygodne. Można śmiało schować je do kieszeni czy zawiesić na haczyku w szafce na siłowni. Wszystko to sprawia, że idealnie zadają się do uprawiania sportów.

Trekz Air są leciutkie, ważą zaledwie 30g. Do tego pokryte są cieniutką warstwą silikonową, a wewnętrzne części elektroniczne zostały tak równomiernie rozlokowane, że słuchawki idealnie trzymają się na swoim miejscu nawet w trakcie intensywnego ruchu. Częściowo to zasługo materiałów, z których są wykonane słuchawki, częściowo rozłożenia elektroniki, ale dużą wagę jeżeli chodzi o wygodę noszenia odgrywa też sam ich kształt. Na głowie, na której my je testowaliśmy leżały idealnie, wpasowując się idealnie w niewielkie zagłębienie powyżej żuchwy. To naprawdę delikatny, subtelny o dobrze przemyślany design! Jesteśmy pod wrażeniem!

Jak pewnie się domyślacie, Trekz Air można także wykorzystać do rozmawiania przez telefon. Specjalnie dla tej funkcji obie słuchawki zostały wyposażone w mikrofony, które niwelują dźwięki z otoczenia. Ma to na celu poprawić komfort rozmowy, tak, żeby nic nie zagłuszało naszego rozmówcy.

Działanie Trekz Air

Dostosowanie ustawień jest bardzo łatwe, przez całość prowadzi nas głos kobiety, Audrey, która informuje nas np., że połączenie Bluetooth zostało nawiązane. Dzięki Audrey! 😊

Z obu stron Trekz Air znajduje się mały, mniej więcej wielkości opuszka palca schowek na baterie, który jednocześnie odgrywa ważną rolę w umiejscowieniu słuchawek. Dzięki temu trzymają się one dobrze z tyłu głowy.

Obsługa słuchawek także jest bardzo łatwa. Z prawej strony znajdują się przyciski do regulacji głośności, każde wciśnięcie przycisku wydaje jednorazowy sygnał (kiedy maksymalna głośność zostaje osiągnięta, sygnał ma wyższy ton).

Możliwe jest, że osoby znajdujące się blisko nas będą słyszały dźwięki z naszych słuchawek, zwłaszcza jeśli będą ustawione na maksymalną głośność. Otoczenie musi być jednak wyjątkowo ciche, dlatego też nie odebraliśmy tego faktu jako dużej wady słuchawek. Uważamy za to, że świetnie sprawdza się np. do używania w biurze, ponieważ słuchając muzyki możemy mieć pewność, że nie przegapimy żadnej uwagi szefa czy pytania, skierowanego w nasza stronę.

Testowaliśmy te słuchawki w różnych warunkach, zabraliśmy je na siłownię, na jogging, ale też na spacer po zatłoczonym centrum miasta i doszliśmy do wniosku, że świetnie brzmią we w miarę cichych i spokojnych warunkach. Jednak okazało się, że głośność i poziom basów nie był wystarczająco wysoki kiedy w otoczeniu pojawiły głośne odgłosy czy wiał silny wiatr. Poza tym, przy ustawieniu maksymalnej głośności, można odczuć lekkie wibracje w okolicach żuchwy, co przekłada się na dziwne uczucie łaskotania w uszach. Słuchawki najlepiej sprawdzają się na siłowni czy do biegania, gorzej w centrum miasta.

Jak brzmią AfterShokz Trekz Air? Mówiąc krótko: wystarczająco dobrze żeby używać ich na siłowni czy w biurze, znacznie lepiej od swojej poprzedniej wersji, AfterShokz Titanium, ale niestety nie tak dobrze jak zwykłe słuchawki douszne czy nauszne.

Bateria

Jednym z największych problemów według nas jest krótki czas pracy na baterii. Oczywiście jest to koszt superlekkiego i wygodnego w użytkowaniu designu słuchawek, dlatego też nie powinniśmy wytykać tego jako wady czy niedoskonałości produktu. Jednakże zaledwie 6 godzin pracy nie daje nam nawet możliwości użytkowania przez cały jeden dzień. Wiadomo, że każdy z nas codziennie, lub częściej każdej nocy ładuje swój smartfon. Do tego codzienne ładowanie słuchawek może być już uciążliwe. Producent tutaj jednak nieco łagodzi sytuację , słuchawki posiadają mianowicie tryb szybkiego ładowania, który pozwoli na naładowanie baterii w zaledwie 15 minut, dzięki czemu zyskujemy dodatkową godzinę działania aby np. zabrać je na siłownię lub jogging. Jeżeli jesteście zainteresowani kupnem Aftershokz Trekz Air w celu używania ich na siłowni lub do uprawiania innych sportów, żywotność baterii nie będzie stanowiła żadnego problemu, powinna wystarczyć nawet dla maratończyka.

Zalety

Większość słuchawek przeznaczonych do uprawiania sportów skupia się na wygłuszaniu dźwięków z otoczenia, co zupełnie odcina nas od kontaktów międzyludzkich, a dodatkowo może powodować wiele niebezpiecznych sytuacji. Zwłaszcza trenując na zewnątrz dobrze jest kontrolować co dzieje się wokół nas. Poza tym, słuchawki douszne często powodują dziwne wrażenie odczuwania w uszach wszelkich wibracji związanych z naszym ruchem, zwłaszcza przy bieganiu. Trekz Air pozwala na całkowite wyeliminowanie tych problemów, jednocześnie dostarczając nam dobrej jakości dźwięk. Do tego świetnie leżą na głowie, są stabilne i nie przemieszczają się nawet przy bardzo intensywnym ruchu. Ukłony dla twórców za ultralekki i idealnie wyważony projekt i wykonanie słuchawek. Słuchawki z powodzeniem można włożyć nawet pod czapkę i są prawie niewidoczne, nie zniekształcają kształtu naszej głowy.

Wady

Głośność dźwięku i jakość basów, które oferują Trekz Air w głośnych czy wietrznych warunkach nie może się równać klasycznym słuchawkom. Do tego kiedy ustawimy maksymalną głośność powodują dziwne odczucie łaskotania w uszach. Wadą jest także krótki czas działania na baterii. Obie te wady powinniśmy raczej nazwać właściwościami czy naturalnymi ograniczeniami, które pociąga za sobą technologia oraz design, które zostały wykorzystane w tym urządzeniu. Trudno rozpatrywać je w kategoriach wad czy niedopatrzeń.

Końcowa ocena

Niewyraźny czy zbyt cichy dźwięk słuchawek w głośnym otoczeniu z założenia wiązał się z Trekz Air. To słuchawki zaprojektowane tak, żeby nie wygłuszać dźwięków otoczenia, jak większość dostępnych na rynku modeli. Niewielkie łaskotanie w uszach przy ustawieniu maksymalnej głośności też nieco ujmuje Trekz Air, ale mimo tych niewielkich uchybień są to naprawdę świetne słuchawki do użytku na siłowni, do joggingu czy innych sportów na świeżym powietrzu. Słuchawki są superwygodne, zostają na swoim miejscu cały czas, bez względu jak intensywnie się ruszamy i są bardzo lekkie i miłe w dotyku. To cecha, która zdecydowanie wyróżnia te słuchawki spośród innych dostępnych na rynku modeli. Można łatwo zapomnieć, że w ogóle ma się je na sobie. I według nas to wygoda użytkowania bardziej pozwala nam na rozkoszowanie się ulubiona muzyką aniżeli perfekcyjne wygłuszenie dźwięków naszego otoczenia, które oferują niewygodne, uwierające słuchawki douszne.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl