Przez kilka lat GoPro było niekwestionowanym królem kamer akcji. W 2019 roku DJI odważyło się na bunt i wprowadziło Osmo Action, chyba pierwszego poważnego konkurenta. Jesienią ubiegłego roku kolejnym imponującym krokiem był DJI Action 2. Od jutra w końcu pojawi się u nas HERO10. Czy istnieją przekonujące argumenty i cechy, czy też ostatecznie wszystko jest kwestią wizerunku? Odważmy się na porównanie.






