FlyStore.pl

DJI Flip - Tańszy Mini 4 Pro, czy przerośnięte Neo?

2
DJI Flip - Tańszy Mini 4 Pro, czy przerośnięte Neo?

 

Przyzwyczailiśmy się, że sprzęt DJI to pewien standard jakości, a nowe urządzenia nie tylko doskonale robią to, do czego zostały stworzone, ale też bardzo dobrze wyglądają.

Serie Mini, Air czy Mavic z każdą kolejną generacją prezentują się coraz atrakcyjniej, więc nic dziwnego, że nowy DJI Flip wzbudził kontrowersje. Bądźmy szczerzy – ten dron raczej konkursu piękności nie wygra.

Nie jest ani filigranowy, ani wyjątkowo elegancki, a sposób składania sprawia, że nie jest też specjalnie poręczny.

Jednak ku mojemu zaskoczeniu, po kilku tygodniach testów mogę powiedzieć, że ta dziwaczna całość ma sens.

 

Wygląd zewnętrzny, czyli “pamiętaj, że liczy się wnętrze!”

Moja znajomość z DJI Flip nie jest miłością od pierwszego wejrzenia. Ani od drugiego. Trzecie, piąte, siódme… dalej nie. Finalnie „kliknęło”, ale potrzebowałem trochę czasu, żeby przyzwyczaić się do tego wyglądu.

DJI Flip to zupełnie nowy rodzaj konstrukcji. Kiedy jest złożony, przypomina wielki bicykl z brytyjskiej epoki wiktoriańskiej.

Wszystko dlatego, że producent poszedł zupełnie inną ścieżką niż dotychczas i zaproponował rozwiązanie stanowiące kompromis między wygodną, składaną konstrukcją a odpornością na uszkodzenia znaną z modeli FPV czy Avata.

Sam korpus Flipa jest dosyć kanciasty i mocno zwraca na siebie uwagę. Na jego przodzie znajdziemy zamocowaną na trzyosiowym gimbalu kamerę i czarną, plastikową osłonę, za którą znajduje się podczerwony sensor 3D oraz wyświetlacz wskazujący aktualnie wybrany tryb autonomiczny. Tutaj duży plus dla DJI za dwie osłony dołączone w zestawie – pierwsza jest wykonana z miękkiego silikonu i okrywa samą kamerę, zaś druga to sztywna osłona na cały przód, zakrywająca zarówno gimbal, jak i frontowy czujnik wykrywania przeszkód.

Po lewej stronie korpusu znajdują się: przycisk do zmiany trybów lotu, gniazdo na kartę microSD i port USB-C.

Po prawej znajdziemy wskaźnik naładowania baterii i przycisk zasilania.

Na dole – standardowo, dwa czujniki podczerwone i jeden czujnik wizyjny, wspomagający precyzyjny zawis, oraz naklejka informująca o nadanej urządzeniu klasie C0.

Nowy DJI Flip nie posiada klasycznych ramion – zamiast tego mechanizm składania zamocowany jest bezpośrednio na solidnych osłonach śmigieł, które same w sobie są dość nietypowe. Producent postawił na konstrukcję wzmocnioną szprychami z włókna węglowego, co nadaje całej klatce imponującą sztywność i odporność na uszkodzenia. W praktyce oznacza to, że śmigła są zabezpieczone nie tylko przed uderzeniami z boku czy z przodu, ale także od góry i dołu.

Dzięki temu latanie – zwłaszcza w trybie śledzenia – jest dla Flipa znacznie bezpieczniejsze.

Jednak najciekawsze jest to, jak DJI podszedł do samego składania. Jak już wspominałem powyżej – mechanizm jest zupełnie inny niż w dotychczasowych modelach. Zawiasy zamocowano bezpośrednio na krawędziach osłon, dzięki czemu po złożeniu tworzą one zwartą, cylindryczną bryłę pod korpusem drona. To sprytne rozwiązanie, które pokazuje inżynieryjny kunszt DJI.

Co ciekawe, rozłożenie ramion automatycznie uruchamia drona, więc Flip jest gotowy do lotu niemal od razu po wyjęciu z torby. To pokazuje, że producentowi zależało na tym, aby korzystanie z Flipa było jak najłatwiejsze. Na przednich ramionach znajdziemy też niewielkie podstawki, które pozwalają urządzeniu stabilnie spoczywać na ziemi, gdy akurat nie jest w powietrzu.

I choć Flip może wydawać się konstrukcją awangardową, a nawet przełomową, w rzeczywistości ma zaskakująco wiele wspólnego z dobrze znanymi modelami DJI z rodziny Mini.

Kamera

Pierwsze podobieństwo to oczywiście kamera.

Zamontowany w Flipie układ bazuje na matrycy CMOS w rozmiarze 1/1,3 cala, która patrzy na świat przez obiektyw o ekwiwalencie ogniskowej 24 mm, z przysłoną f/1.7 oraz polem widzenia 82°.

Możemy kręcić wideo w 4K HDR przy 60 FPS, korzystać z 10-bitowego profilu kolorystycznego D-Log M, nagrywać slow motion w 4K przy 100 FPS i robić zdjęcia o rozdzielczości 48 MP.

Na papierze specyfikacja samej optyki DJI Flip jest niemal identyczna jak w przypadku Mini 3 Pro i Mini 4 Pro.

W rzeczywistości istnieje jednak kilka subtelnych różnic. W porównaniu do Mini 4 Pro, Flip oferuje niższą liczbę FPS przy slow motion w Full HD (w 4K liczba klatek na sekundę jest identyczna), nie posiada dedykowanego trybu nocnego, a gimbal ma mniejszy zakres ruchów.

Na liście różnic znajdują się też ujęcia w pionie. W Mini 4 Pro zastosowano mechanizm True Vertical Shooting, w którym gimbal obraca się o 90°, pozwalając na wykorzystanie pełnej rozdzielczości.

W przypadku Flipa pionowe ujęcia powstają poprzez wycięcie fragmentu obrazu z pełnego kadru. Finalnie nadal dostajemy świetnej jakości obrazek, ale w rozdzielczości 2.7K zamiast pełnego 4K.

DJI Flip - tryby lotu i możliwości

Flip jest podobny nie tylko do modeli z serii Mini, ale także do innego drona od DJI – modelu Neo. Podobnie jak on, oferuje trzy sposoby sterowania:

  • Za pomocą kontrolera RC-N3 lub bardziej zaawansowanego RC 2 z wbudowanym ekranem.
  • Przy użyciu telefonu, co umożliwia pilotowanie bez kontrolera oraz obsługę głosową.
  • W trybie „bezkontrolerowym”, w którym dron startuje z ręki, wykonuje zadaną sekwencję, a następnie wraca, by wylądować.
Handsfree
Mobile App Controls
Remote Controls

 

Podobnie jak DJI Neo, nowy dron DJI Flip oferuje kilka autonomicznych, inteligentnych trybów lotu, które pozwalają wybrać wysokość i odległość od filmowanego obiektu:

  • Follow – DJI Flip śledzi wybrany obiekt, poruszając się za nim.
  • Dronie – dron odlatuje do tyłu i unosi się do góry, ukazując filmowany obiekt oraz jego otoczenie.
  • Circle – dron oblatuje obiekt dookoła.
  • Rocket – dron unosi się pionowo nad obiektem, opcjonalnie wykonując obrót wokół własnej osi.
  • Spotlight – tryb śledzenia, w którym dron obraca się jedynie wokół własnej osi, ale kamera stale utrzymuje obiekt w centrum kadru.
  • Direction Track – Flip śledzi obiekt z określonego kierunku, np. poruszając się przed nim lub obok, a nie tylko podążając z tyłu. Po przekroczeniu określonej prędkości dron automatycznie przełącza się w tryb Follow.
  • Helix – dron okrąża obiekt, jednocześnie stopniowo się od niego oddalając.
  • Boomerang – dron naśladuje tor lotu bumeranga, utrzymując obiekt w centrum kadru.

 

Nowy DJI Flip pozwala także na robienie zdjęć panoramicznych w kilku trybach:

  • Wide Angle – szerokokątne ujęcia o zwiększonym polu widzenia.
  • Sphere – zdjęcia w formacie sferycznym.
  • Vertical – panorama w pionie, idealna do publikacji w mediach społecznościowych.
  • 180° – klasyczna panorama szerokiego kadru.

 

Dodatkowo możemy skorzystać z trybu Hyperlapse, który umożliwia nagrywanie filmów poklatkowych. Możemy sterować dronem ręcznie lub skorzystać z zaprogramowanych ścieżek lotu, takich jak:

  • Circle – dron porusza się wokół obiektu.
  • Course Lock – dron leci w jednym, ustalonym kierunku, tworząc dynamiczne ujęcie.
  • Waypoint – możliwość ustawienia dokładnej trasy lotu z wieloma punktami kontrolnymi.

Producent oddaje nam także do dyspozycji MasterShots, czyli zestaw automatycznych ujęć, które pozwalają w prosty sposób tworzyć efektowne i skomplikowane sekwencje filmowe.

Dostajemy więc potężny arsenał funkcji, które pozwalają nagrywać profesjonalnie wyglądające materiały nawet mniej doświadczonym użytkownikom.

 

Osiągi

Mimo że nowy DJI Flip nie jest maszyną do zadań wyczynowych, to radzi sobie świetnie w codziennych warunkach nagrywania.

Rozwija prędkość do 12 m/s (43,2 km/h), a przy użyciu DJI RC 2 lub DJI RC-N3 system transmisji O4 pozwala na odległość do 13 km (w idealnych warunkach, bez zakłóceń).

W rzeczywistości zasięg transmisji zależy od warunków i otoczenia – w gęsto zabudowanym terenie udało mi się odlecieć bez problemu na ponad kilometr, co jest wynikiem wystarczającym do większości zastosowań.

Warto jednak pamiętać, że sterowanie dronem za pomocą aplikacji, bez dedykowanego kontrolera, ogranicza zasięg do maksymalnie 50 metrów w sprzyjających warunkach.

Dodatkowo wbudowane osłony śmigieł sprawiają, że Flip jest bardziej podatny na podmuchy wiatru. Pomimo odporności na wiatr do 10,7 m/s – identycznej jak w DJI Mini 4 Pro – da się zauważyć, że Flip musi pracować ciężej, by utrzymać stabilność.

Bateria pozwala na 31 minut lotu, ale w rzeczywistości, przy normalnym użytkowaniu, czas ten wynosi raczej 22–25 minut.

No dobrze, to jak DJI Filip sprawdza się w praktyce?

Szczerze mówiąc, zaskakująco dobrze. Początkowo miałem inne oczekiwania – kiedy zobaczyłem pierwsze oficjalne materiały o DJI Flip, spodziewałem się jedynie DJI Neo z lepszą kamerą na trzyosiowym gimbalu. Jednak się pomyliłem.

W rzeczywistości nowy dron DJI to konstrukcja, która charakterem i możliwościami bardziej przypomina DJI Mini 4 Pro niż DJI Neo.

Oferuje bardzo wysoką jakość wideo i zdjęć, jest stabilny, dobrze trzyma się w powietrzu i świetnie radzi sobie w różnych warunkach. Do tego użytkownicy otrzymują bogaty zestaw zaawansowanych funkcji, co sprawia, że DJI Flip jest niezwykle uniwersalny.

 

DJI Flip - Dla kogo jest ten dron?

Kiedy zaczynałem go testować, zakładałem, że to nieco poprawiony i lekko przerośnięty Neo z lepszą kamerą i składanymi śmigłami. Ale teraz patrzę na niego zupełnie inaczej.

W mojej ocenie, ten dron doskonale wypełnia przestrzeń między DJI Neo a DJI Mini 4 Pro. Jest tańszy, zapewnia doskonałą jakość zdjęć i wideo, a przy tym daje użytkownikom większe poczucie bezpieczeństwa i pozwala na nagrywanie bez użycia kontrolera.

Taka konfiguracja cech sprawia, że DJI Flip jest doskonałym wyborem dla tych, którym zależy na pełnym wykorzystaniu funkcji śledzenia i inteligentnych trybów lotu – zwłaszcza w terenie, gdzie tradycyjne śmigła byłyby narażone na uszkodzenia.

To także świetny dron dla mniej doświadczonych pilotów, ponieważ potrafi znacznie więcej wybaczyć.

Powiedziałbym nawet, że to najlepszy dron na początek.

A Ty? Co o nim myślisz? Daj znać w komentarzu!

A jeśli chcesz kupić nowego DJI Flip, koniecznie

Komentarze do wpisu (2)

Maciek Medyj
19 lutego 2025

Czy 4K 60 klatek jest możliwe w trybie autonomicznego lotu Direction Track? Jeden znany droniarz jutuber mówi, że nie...

FLYSTORE.PL
3 czerwca 2025

@ Maciek Medyj Tak, DJI Flip umożliwia nagrywanie wideo w rozdzielczości 4K przy 60 klatkach na sekundę (fps) z HDR w trybie Direction Track, ale tylko podczas ręcznego sterowania dronem za pomocą kontrolera lub aplikacji DJI Fly. W trybie autonomicznym (bez kontrolera lub aplikacji) maksymalna dostępna jakość nagrania to 4K przy 30 fps.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium