Pierwsza recenzja DJI Mavic Mini
DJI Mavic Mini to kompaktowy i leciutki dron, który waży zaledwie 249g, zapewnia pół godziny lotu i posiada kamerę 12 megapikseli, która kręci w rozdzielczości 2.7K oraz trzyosiowy gimbal. Premiera Mavica Mini odbyła się w październiku 2019 roku i z całą pewnością możemy stwierdzić, że ten model wprowadził nowy standard jeżeli chodzi o kompaktową, małą formę drona i wygodę jego przewożenia. Waga drona nie bez przyczyny utrzymuje się poniżej 250 g. Marka DJI wiedzie prym na rynku dronów i teraz postawiła na rozwój, który odpowiada na wymogi prawne. W większości krajów, w tym w USA, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, a od czerwca 2020r. także w Polsce obowiązkowe będzie odpłatne rejestrowanie wszystkich dronów o wadze powyżej 250g, co oznacza, że większość popularnych modeli na rynku, nawet Parrot Anafi również ten przepis obejmie. DJI wychodzi na przeciw swoim Klientom i wprowadzając niespełna 250-gramowego Mini sprytnie pomaga im ominąć ten wymóg. Podana waga to waga drona gotowego do startu, czyli obejmująca baterię. W takiej postaci dron jest na tyle lekki i mały, że z pewnością nie będzie potrzeby żeby martwić się o formalności związane z rejestracją czy innymi urzędowymi kwestiami. Dopóki nie „naszpikujemy” Mini dodatkowymi akcesoriami (o tym będziemy pisać za chwilę), dron jest mniej więcej wielkości dużego iPhone'a, z tym że jest oczywiście o wiele grubszy kiedy jest złożony.
Niewielkie rozmiary, potężna moc

Pomimo swoich naprawdę “Minimalnych” rozmiarów, specyfikacja techniczna Mavica Mini nie odbiega od parametrów jego o wiele cięższych krewnych. Dron osiąga 30 minut lotu, co daje wynik porównywalny z modelami Mavic 2 czy Parrot Anafi i zdecydowanie bije w tej kwestii Mavica Air. Producent deklaruje także zasięg 4 km, jednak trzeba zaznaczyć, że używając Wi-Fi w praktyce będzie to zapewne około 1 km, co i tak w dalszym ciągu przekracza ustawowy limit.
Są także kwestie, które zostały poświęcone na poczet małych rozmiarów drona, a mianowicie procesor, w który został wyposażony Mini. Jest znacznie mniejszych rozmiarów niż te w większych modelach i dlatego nie jest w stanie przetwarzać filmów 4K. W związku z tym użytkownicy DJI Mavica Mini będą musieli zadowolić się rozdzielczością 2.7K 30kl./s lub 1080p 60kl./s. Warto jednak w tym miejscu zaznaczyć, że te formaty są bardziej odpowiednie dla wymogów np. Instagrama czy Youtube’a.
Kompaktowy rozmiar sprawia też, że dron jest bardziej podatny na podmuchy wiatru, ale tutaj naprzeciw wychodzi trzyosiowy gimbal mechaniczny, teraz ulepszony i wyposażony w dodatkowy tryb CineSmooth, dzięki któremu możliwe jest kręcenie niesamowicie płynnych i stabilnych ujęć.
Przyjazna użytkownikom aplikacja DJI Fly

Wydaje się, że marka DJI bardzo skupiła się przy tworzeniu tego modelu na kwestiach użytkowych, co wiąże się z kilkoma zmianami. Zamiast klasycznej aplikacji, teraz pojawia się nowa DJI Fly, która posiada bardziej przejrzysty, mniej techniczny interfejs i jeszcze więcej opcji, które umożliwiają edycję filmu bezpośrednio po nagraniu. Większość nagrania jednak odbywa się w trybie automatycznym, gdzie nie ma mowy np. o ręcznym dostosowywaniu balansu bieli. Wszystkie tryby QuickShots (automatyczne tryby lotu) są takie same jak w poprzednich modelach DJI.
"The everyday FlyCam"
Bardzo interesujące w materiałach promocyjnych DJI jest hasło „FlyCam”. Wydaje się, że marka chce żeby stało się ono jej znakiem rozpoznawczym. Firma ma własną filozofię, o czym świadczą np. naklejki, dzięki którym można spersonalizować swojego Mavica Mini, czy uchwyty, do których można przywiesić zawieszki (np. różnego rodzaju hasła, które w locie będą powiewały z tyłu drona). Podejście marki DJI do Klienta jest bardzo indywidualne.
Wydaje się to bardzo sensowne, firma dzięki temu chce poszerzyć swój rynek, który od lat rzetelnie tworzy i odpowiada na jego potrzeby. Stąd też w kampaniach marketingowych DJI znajdziemy także hasło „Worry less, fly more” (Mniej zmartwień, więcej latania). Wszystko to brzmi naprawdę dobrze i jedyną kwestią, która nas lekko niepokoi jest to, że wszystkie te zawieszki mogą podnieść wagę drona powyżej 250g, wówczas jego rejestracja może okazać się konieczna. Warto więc sprawdzić ile będą ważyły nasze oryginalne gadżety zanim wypuścimy je w powietrze z naszym dronem.
Podsumowując, dzięki najnowszemu DJI Mavic Mini, teraz będziecie mieli jeszcze mniej wymówek żeby zacząć swoją przygodę z dronem. Mini świetnie sprawdzi się zarówno dla bardziej jak i mniej doświadczonych operatorów dronów. Co więcej, ten model zdecydowanie przysporzy wszystkim dodatkowych dylematów w wyborze drona dla siebie, ponieważ umożliwia kręcenie naprawę przyzwoitych filmów i jednocześnie jest jednym z najbardziej kompaktowych dronów na świecie. Stanowi świetną alternatywę dla cięższych i zdecydowanie mniej wygodnych w transporcie czy przechowywaniu modeli. Dodatkowym atutem, który dla amatorów może okazać się kluczowym jest waga, która pozwoli zaoszczędzić procedury rejestracji drona i związanych z nią kosztami.
Już teraz możecie zamówić DJI Mavic Mini w cenie 1799 PLN i DJI Mavic Mini Fly More Combo w cenie 2249 PLN
https://flystore.pl/dron-mavic-mini






