CES w tym roku tak naprawdę nie miał wielkiej reprezentacji nowych dronów i przemysłu dronowego.
To nie znaczy, że nie dostaliśmy niespodzianki chociaż, jednak zostaliśmy wprowadzeni do najnowszego systemu Autel Enterprise - EVO Max 4T.

Jak wszyscy wiemy, DJI jest liderem na rynku. Nie możemy nigdy zdyskredytować firmy Autel .
Autel walczy z DJI już od lat i gdy widzimy Max 4T, to trzeba przyznać, że DJI powinno zwrócić na to uwagę.
Autel dał nam kilka powodów, aby patrzeć w ich stronę. Są jedną z pierwszych i wciąż jedną z jedynych firm, które mają systemy zdolne do pracy w 8K.
Nano Lite+ jest bezpośrednim konkurentem Mini 3 firmy DJI i szczerze mówiąc, różnice między nimi są tak niewielkie, że naprawdę sprowadzają się do osobistych preferencji, co do tego, który z nich wybierzesz.
Mimo, że są tak podobne, to jeden jest moim zdaniem nieco lepszy od drugiego. Czy zobaczymy to w tak bezpośrednim porównaniu jak to, z nowym Autel Evo Max 4T i DJI Mavic 3T? Trudno powiedzieć.
Oba są fantastycznymi systemami, z których każdy pilot byłby dumny gdyby je posiadał w swoim wyposażeniu.
Weźmy Autel Evo Max 4T pod lupę. Po przeczytaniu tej recenzji, będziesz mógł dokonać wyboru, który dron może być bardziej odpowiedni dla Ciebie.
Istnieje jeden główny czynnik, który oddziela te dwa systemy. Oczywiście, ta różnica to cena. Więc równie dobrze możemy zacząć tu.

Cena
Autel Evo Max 4T jest obecnie wyceniony na około 49 999 zł za podstawowy pakiet, podczas gdy DJI Mavic 3T zaczyna się od 26 999 zł za podstawowy pakiet.
Tak więc, od razu po wejściu, jest ta różnica cenowa, która oddziela te dwa systemy od siebie.
Kiedy rozglądamy się za innymi porównywalnymi systemami, możemy znaleźć Parrot Anafi USA, z jego podstawową wersją zaczynającą się od 30 080 zł i ceną idącą w górę.
Niezależnie od tego, na który z nich patrzymy, wszystkie wydają się mieścić w tym samym ogólnym obszarze.
To pozostawia nas z pytaniem: czy istnieje wystarczająca różnica, aby uzasadnić dodatkowe koszty z modelu na model?
Patrząc na to tylko z obecnych znanych cen, możesz myśleć: "Cóż, idę z tym tańszym".
Możesz chcieć czytać dalej, ponieważ EVO Max 4T może być po prostu wart tego dodatkowego kosztu, w zależności od twoich potrzeb.
Kiedykolwiek szukasz zakupu jakiegokolwiek systemu dronowego, twoje potrzeby powinny być zawsze na pierwszym miejscu.
W przypadku bardziej zaawansowanych systemów klasy Enterprise jest to spora inwestycja, która musi odpowiadać Twoim obecnym potrzebom, jak również ewentualnym przyszłym potrzebom.
Tutaj mamy do czynienia z systemem, który jest unikalny w branży ze względu na jego przeznaczenie - termografia w podczerwieni. Aby wiedzieć, czy otrzymujemy pełną wartość, powinniśmy wiedzieć nieco więcej o aplikacji.
Następnie przejdziemy do podstaw Termografii i czym ona jest.

Termografia
Zanim przejdziemy dalej, powinniśmy wskazać, czym jest termowizja i dlaczego różni się od tradycyjnej fotografii.
Termografia w podczerwieni to proces pozyskiwania i analizy informacji termicznych z bezkontaktowych urządzeń termowizyjnych.
Jej działanie polega na wykrywaniu energii cieplnej wypromieniowywanej przez obiekty i nie wymaga użycia światła.
Jest więc dokładnym przeciwieństwem tradycyjnej fotografii, w której do tworzenia obrazu używamy światła.
Dla tych, którzy nigdy nie widzieli obrazu termicznego: ciemniejsze obszary to te, które emitują mniej promieniowania cieplnego i ogólnie oznacza to, że te obszary celu są chłodniejsze.
Jaśniejsze obszary oznaczają coś przeciwnego - więcej promieniowania i prawdopodobnie cieplejszy cel.
Sama wiedza o tym, jak zrobić zdjęcie termiczne, nie zaprowadzi Cię daleko. Musisz być w stanie przeanalizować obraz i zrozumieć implikacje tego, co widzisz.
Posiadanie wiedzy z innych obszarów tematycznych jest niezbędne do zrozumienia tego, co pokazuje termogram, takich jak obsługa kamery, nauka o cieple, nauka o promieniowaniu i techniki analizy.
Istnieją programy certyfikacyjne i szkoleniowe, które uczą tych konkretnych obszarów związanych bezpośrednio z obrazowaniem termicznym i gorąco polecam każdemu zainteresowanemu termografią w podczerwieni zapoznanie się z takim programem, aby w pełni zrozumieć system kamer.
Ponieważ nie mamy do czynienia z tradycyjną kamerą, obsługa kamery to wiedza niezbędna w przypadku systemów termicznych.
W tym miejscu pojawia się FORD, i nie chodzi tu o firmę produkującą samochody ciężarowe. F.O.R.D czyli Focus, Range, and Distance.
W przypadku kamer termowizyjnych, niektóre parametry muszą być znane przed skanowaniem obiektu i muszą być ustawione w kamerze.
Ostrość jest najprostszym z nich, ponieważ kamery termowizyjne UAS mają stałą ostrość optyczną, która może zostać zdegradowana przez zbyt wysoki, zbyt szybki lot lub zbyt agresywne odchylanie.
Po prostu nie robienie tych rzeczy sprawi, że obiekt będzie ostry.
Kiedy odnosimy się do Zasięgu, nie mamy na myśli go jako miary odległości, ale jako miarę temperatury.
Obejmuje on przedziały temperatur, które detektor może zmierzyć bez wchodzenia w nasycenie.
Odległość jest tym, czym się wydaje, czyli odległością, w jakiej znajduje się detektor od skanowanego obiektu.
Parametry te muszą być wprowadzone do kamery przed wykonaniem skanowania, w przeciwnym razie termogram będzie nieostry i nie będzie można go dostroić w postprodukcji.
Z pewnością moglibyśmy tu jeszcze długo wymieniać. Jest wiele do pokrycia, a to może być skomplikowane.
Kamery termowizyjne nie są jak aparaty typu point-and-shoot, a wiedza o tym, jak używać i interpretować zebrane dane jest niezbędna do ich działania.
To prowadzi nas do dużej różnicy między Autel Max 4T a DJI Mavic 3T lub jakimkolwiek innym obecnym dronem termicznym.

Wbudowany Range Finder
Jeśli byłaby tylko jedna cecha sama w sobie, która oddziela Autel EVO Max 4T od DJI Mavic 3T lub jakichkolwiek innych, to jest to włączenie wbudowanego dalmierza.
W swoich codziennych operacjach dronem, to po prostu nie jest coś, czego potrzebujesz, więc prawdopodobnie nigdy nie myślałeś o tym.
Kiedy przechodzimy do sfery obrazowania termicznego, ta jedna niewinna funkcja może być zbawienna i oszczędzić masę czasu.
Ponieważ odległość musi być znana przed skanowaniem, posiadanie wbudowanego Range Findera może przyspieszyć proces wstępnego skanowania.
Bez niego, trzeba by było ustalić zasięg samolotu i obiektu za pomocą naziemnego dalmierza, a następnie wykonać pewne działania matematyczne, aby znaleźć odległość między nimi.
Ta dodatkowa funkcja zabiera wiele z tej pracy i przyspiesza ten proces.
Laserowy Range Finder, który widzimy w Autel EVO Max 4T ma dokładność pomiaru 1m i zakres pomiarowy 1,200m.

Moduł kontroli lotu
Jednym z największych postępów w nowym EVO Max 4T jest nowy moduł kontroli lotu i dodane możliwości, takie jak Anti-Jam / Anti-interference.
Zapewnia on także nową funkcjonalność w postaci A-Mesh 1.0. Jest to zupełnie nowy system, który pozwala na autonomiczny lot drona do drona.
Jak będzie to działać w Stanach, gdzie operacje rojowe są zabronione? Nie jestem pewien. Nadal jest to fajna funkcja, której wcześniej nie widzieliśmy. Przyjrzyjmy się tym aspektom nieco bliżej.
Anti-Jam / Anti-Interference
Najnowszy Autel EVO ma nowy, bardziej zaawansowany moduł kontroli lotu specjalnie zaprojektowany, aby przeciwdziałać RFI, EMI i GPS spoofing.
Jest to ważne, jeśli jesteś jednym z tych lotników, którzy latają w obszarach wokół linii energetycznych, gdzie te zakłócenia mogą łatwo doprowadzić do katastrofy lub inne obszary, gdzie inne samoloty mają problemy z utrzymaniem połączenia z powodu zakłóceń, takich jak obszary miejskie, gdzie jest po prostu tak wiele innych sygnałów i tym podobne.
Ten nowy system kontroli powinien dobrze sobie radzić w tych obszarach, nie cierpiąc z powodu utraty sygnału lub połączenia.

A-Mesh 1.0
Przyszłość jest przerażająca, czyż nie! Ta nowa funkcja, którą znajdujemy w Autel EVO Max 4T jest zarówno inspirująca, jak i przerażająca, wszystko w tym samym momencie. Wraz z EVO Max 4T zostajemy zapoznani z systemem A-Mesh 1.0.
Pozwala on nie tylko latać więcej niż jednym dronem na raz, ale wiąże je razem w sieci, więc mogą pracować jako pojedyncza jednostka.
To naprawdę interesujące i coś, co chętnie poddałbym próbie. Jednak np. w Stanach, istnieją przepisy przeciwko operacjom rojowym, czyli właśnie temu, na czym to polega.
To w pewnym sensie neguje wszystko, co ten system robi. Dodatkowo, musiałbyś posiadać więcej niż jeden Autel Max 4T do korzystania z tego systemu.
Nadal jednak jest to ogromny i fascynujący postęp.
Dla aplikacji Beyond-Line-of-Sight, wiele samolotów w pobliżu może działać jako punkt przekaźnikowy, aby znacznie poprawić operacje BVLOS.
Innym interesującym punktem, który warto poruszyć, są węzły komunikacyjne zwiększające zasięg. Po raz kolejny nie jestem pewien, jak to będzie działać.
Z tego co się wydaje, w przyszłości pojawi się produkt, który może działać jako przekaźnik sygnału w celu zwiększenia zasięgu drona, lub wielu urządzeń połączonych razem.
Jako, że funkcja Beyond Visual Line of Sight jest obecnie zabroniona w kilku miejscach, może to być oznaką czegoś, czego jeszcze nie mamy w przepisach lub cechą, z której niewielu będzie miało szansę skorzystać.
Kamery
Jednym z głównych aspektów każdej platformy latającej jest jej ładunek. Wspomnieliśmy już, że ten system jest wyposażony w element, którego nie ma w innych modelach - Range Finder.
Poza tym, kamery i EVO Max 4T naprawdę zasługują na nazwę Max w tym względzie, będąc wyposażonym w kamerę szerokokątną, kamerę z zoomem i oczywiście kamerę termiczną.
Więc w sumie, ten system ma 4 różne aparaty wbudowane w jedną jednostkę.
Wszystkie mają tego rodzaju aparaty, oczywiście, ale nie wszystkie są takie same. Przyjrzymy się bliżej każdemu z nich poniżej.

Szeroki kąt
Szerokokątna kamera Autel Evo Max 4T to 50mp 1/1.28″ CMOS Sensor ze stałą przysłoną F/1.9 i DFVO 85 stopni i jest odpowiednikiem obiektywu 23mm.
Porównajcie to z DJI Mavic 3T, która posiada 48mp 4/3″ CMOS Sensor ze Stałą Aperturą F/2.8 i polem widzenia 84 stopni i jest odpowiednikiem obiektywu 24mm.
Jak widzimy, te dwa aparaty są bardzo porównywalne ze sobą z punktu widzenia specyfikacji, z systemem Autela wysuwającym się na czołówkę tylko o odrobinę.
Teraz, gdybym był ograniczony tylko do robienia zdjęć, nie byłoby wiele więcej do omówienia. Specyfikacja mówi wszystko, naprawdę.
Oba te aparaty będą robić bardzo ładne i bardzo dobrej jakości zdjęcia i naprawdę nie ma znaczenia, który z nich zdecydujemy się użyć, ponieważ wyniki z obu będą bardzo podobne.
Z perspektywy wideo jest to również bardzo podobne.
50mp, choć zachowa nieco więcej szczegółów ze względu na większą ilość pikseli. Pytanie brzmi, czy to zauważysz? Nie, nie bardzo.
Szerokokątny aparat tutaj naprawdę musiałby być do osobistych preferencji. Nie ma żadnej prawdziwej zalety lub wady do obu z nich.
Kamera Zoom
Autel EVO Max 4T Zoom Camera robi wrażenie.
Podczas prowadzenia niebezpiecznych lotów, gdzie zbliżanie się jest zagrożeniem, te kamery zoom mogą nadal zbierać potrzebne dane bez narażania samolotu na ryzyko.
I stają się coraz bardziej zaawansowane każdego roku.
Autel zdecydował się na duży krok w tym kierunku, z kamerą 48mp i 8K 10x zoom optyczny i niesamowity 160x Hybrid Zoom.
Tak, to prawda, to nie jest literówka. 160x Hybrid Zoom!
Znajdziemy tutaj również zmienną przysłonę w zakresie F/2.8-F/4.8. Pozwala to na znacznie lepszą kontrolę samego aparatu i oznacza, że powinien on całkiem dobrze radzić sobie w warunkach słabego oświetlenia.
Tutaj Autel jest zdecydowanym zwycięzcą, pokonując wszystko inne dostępne obecnie na rynku. Oczywiście, ponieważ Autel jest jedyną firmą broczącą w 8K, mają tendencję do dominacji tutaj.
Patrząc na DJI Mavic 3T, widzimy, że nie ma porównania. Mavic 3T jest wyposażony w bardzo ładną kamerę z zoomem, jego 12mp 56x Hybrid Zoom jest imponujący, a także zachowuje przyzwoitą ilość szczegółów podczas pełnego powiększenia.
To po prostu nie trzyma się aparatu znalezionego w Evo Max 4T, który pozwala spojrzeć bliżej niż jakikolwiek inny system.
Interesujące będzie zobaczyć, jak dobra jest jakość przy tych super-zoomach. Jak widzimy z każdym obiektywem Tele, nawet jeśli możemy podejść bliżej, szczegóły zwykle cierpią ogromnie.
Kiedy więc te kamery trafią w ręce pilotów, zaczniemy odczuwać, jak dobry jest ten teleobiektyw.
Kamera termowizyjna
W poprzednich artykułach wspomniałem, że branża ma niewypowiedziany standard, który jest wymagany przy obrazowaniu termicznym. Tym standardem jest kamera termowizyjna o rozdzielczości co najmniej 640 x 512.
Tak, są kamery termowizyjne, które mają nawet lepszą rozdzielczość. Można je znaleźć w naziemnych kamerach termicznych i mogą one kosztować dziesiątki tysięcy dolarów lub nawet więcej.
Jednak w przypadku systemów termicznych opartych na dronach, jest to 640 x 512.
Tutaj, na przykład, możemy dowiedzieć się, dlaczego system termiczny Parrot Anafi USA nigdy nie został tak naprawdę przyjęty przez większość pilotów latających w termice; Parrot Anafi USA ma tylko rozdzielczość 320 x 256.
Ta mniejsza rozdzielczość nie trafia do tego, co stało się standardem w branży, dlatego większość tych wysokiej jakości dronów termicznych Anafi nigdy nie zeszła z półek.
Innym aspektem, który sprawia, że dobra kamera termowizyjna do ogólnego użytku, jest posiadanie obiektywu 13 mm, ponieważ jest to szczęśliwy środek.
Możesz znaleźć się w wyjątkowo rzadkiej sytuacji, w której będziesz potrzebował 19mm lub innego, ale to mało prawdopodobne.
Kiedy naprawdę chcemy sprawdzić wytrzymałość kamery termowizyjnej, to chcemy spojrzeć na skalę pomiaru temperatury, w której kamera jest w stanie działać.
Z Autel Evo Max 4T, mamy skalę od -20 Celsjusza do 550 Celsjusza lub -4 stopni F do 1022 stopni F.
Teraz może się wydawać, że to dużo - i tak jest.
Kiedy patrzymy na Mavic 3T, widzimy, że Autel pokonał ich ponownie, z ich skalą temperatury jest tylko nieco mniej niż wersja Autela.
Jest to jednak zgodne z tym, co widzimy w większości innych systemów termicznych dronów.
Waha się od -20 do 150 stopni Celsjusza lub -4 do 302 stopni Fahrenheita w swoim trybie High Gain i 0 do 500 stopni Celsjusza lub 32 do 932 stopni Fahrenheita w trybie Low Gain.
Nawet jeśli nie wydaje się to zbyt wiele, może to być różnica między możliwością skanowania czegoś lub nie, więc posiadanie najszerszego zakresu skali temperatury na pewno się przydaje.
Innym aspektem kamery termowizyjnej, który warto rozważyć, jest jej zdolność do powiększania.
Podobnie jak w przypadku powodów, dla których warto mieć kamerę z zoomem, są to te same powody, dla których kamera termowizyjna powinna mieć możliwość przybliżenia obrazu, bez narażania samolotu na niebezpieczeństwo.
Posiadanie takiej możliwości w kamerze termowizyjnej jest koniecznością. Autel oferuje 16x zoom cyfrowy w Evo Max 4T.
16x nie jest wcale zły, ponieważ dopiero teraz widzimy tego typu numery w kamerach z zoomem termicznym.
Jest możliwe, że Autel będzie w stanie zwiększyć tę zdolność poprzez aktualizacje firmware.
Bringing it in!
W naszym sklepie pojawił się już ten model, możesz ustawić powiadomienie o dostępności. Aktualne oświadczenie firmy mówi, że rozpoczną wysyłkę w marcu.
Jak lata Max 4T? Ciężko powiedzieć, choć możemy sobie wyobrazić, że będzie jak każdy inny Autel.
Nie wiadomo też, jak się zachowuje.
Jak wygląda gotowe obrazowanie z niego jest poniekąd nieznane. Widzieliśmy to, co pokazywali na CES i oczywiście materiały marketingowe.
Chodzi mi o to, że jest wiele pytań wciąż dotyczących tego systemu. Nikt nie może powiedzieć, czy jest zły, dobry, czy świetny.
Na pewno ma kilka unikalnych funkcji, których nie znajdziesz nigdzie indziej.
Jego aspekty, jak czas lotu, zasięg i takie tam, są zgodne z tym, co widzimy w innych systemach, i nic nie odróżnia go od tego, co już mamy dostępne.
Jest drogi ale nie tak drogi jak niektóre inne systemy.
Potrzebujemy Autela. Potrzebujemy ich, aby utrzymać się na tym, skubiąc pięty DJI, ponieważ są jedynymi, którzy obecnie są w stanie stanowić jakiekolwiek realne wyzwanie dla DJI.
To właśnie ta konkurencja rodzi postęp i nowe produkty.
Z tego co widzimy z EVO Max 4T, Autel wykonuje świetną robotę. Tak trzymać!






